Chowacz brukwiaczek – postrach upraw rzepaku

Wstępne dane wskazują, że tegoroczne zbiory rzepaku w Polsce są niższe w porównaniu do ubiegłego roku. Prognozy Komisji Europejskiej sugerowały spadek krajowych zbiorów, co wynikało ze zmniejszenia powierzchni upraw z około 1,1 mln ha do 950-980 tys. ha. Głównym powodem tej zmiany była niska cena rzepaku, która wpłynęła na decyzje rolników dotyczące zasiewów. Dla plantatorów rzepaku oczekiwania na przyszłość są mieszane. Aktualne ceny rzepaku na giełdzie MATIF wahają się w granicach 480-520 EUR za tonę. Na ceny mogą wpływać różne czynniki, takie jak globalne zapotrzebowanie na oleje roślinne, zmiany klimatyczne, koszty produkcji oraz polityka handlowa, w tym taryfy i subsydia. W miarę stabilne ceny mogą być korzystne dla plantatorów, jednak muszą być przygotowani na ewentualne spadki spowodowane czynnikami zewnętrznymi.


Pierwsze zbiory z naszych poletek doświadczalnych pokazują nieco niższy plon z jednego hektara w porównaniu do roku ubiegłego. Wpływ na to mogły mieć wiosenne przymrozki, choć w mniejszym stopniu dotyczyło to oferowanych przez nas odmian półkarłowych. W najbliższym czasie opublikujemy wyniki naszych doświadczeń. Zaskakująco, presja chorób rzepaku była niższa w tym sezonie, co można przypisać stosowaniu odmian o nowej genetyce, z podwyższoną tolerancją na zgniliznę twardzikową i suchą zgniliznę kapustnych, np. takich jak PT303, PT312, PX141 i PX144. Na temat oferty nasion rzepaku firmy Pioneer pisaliśmy już w poprzednich artykułach.
Niemniej jednak, w tym roku szczególnym problemem był chowacz brukwiaczek, którego pojawienie się już w lutym, w związku z wczesnym przedwiośniem, spowodowało znaczne uszkodzenia upraw. Żeby nauczyć się zwalczać tego szkodnika, warto na początku dobrze go poznać.

Chowacz brukwiaczek, kamuflaż nie tylko w nazwie…


Brukwiaczek jest jednym z najgroźniejszych szkodników rzepaku ozimego. Jest największym chowaczem spośród całej gamy tych chrząszczy. Dorosłe owady mają długość 3-4 mm, ciało jednolicie stalowoszare, pokryte delikatnym owłosieniem z jasnymi kropkami na okrywach skrzydłowych. Głowa jest wydłużona w ryjek podwinięty ku dołowi. Dorosłe chrząszcze żerują na liściach. Głównym problemem są jednak larwy, które wygryzają korytarze w szyjce korzeniowej i korzeniu głównym. Prowadzi to do poważnych uszkodzeń systemu korzeniowego oraz łodygi, powodując mechaniczne uszkodzenia i obniżenie odporności rośliny na warunki stresowe.

Chowacz brukwiaczek

Chowacz brukwiaczek (Ceutorhynchus napi)

Cykl życiowy brukwiaczka:

1. Zimowanie – dorosłe osobniki chowacza brukwiaczka zimują w glebie na głębokości od 5 do 10 cm.
2. Nalot wiosenny – już w lutym, w zależności od warunków pogodowych, gdy temperatura średniodobowa wynosi ok. 6oC, chrząszcze wychodzą na powierzchnię i zaczynają nalot na rośliny rzepaku. Wielu rolników spóźniło w tym roku zabiegi chemiczne spodziewając się nalotu owadów w marcu.
3. Składanie jaj – samice składają jaja do wnętrza łodyg rzepaku. Każda samica może złożyć do 200 jaj. Szczególnie narażone są rośliny z pęknięciami po przymrozkach lub po zbyt intensywnym nawożeniu azotem.
4. Rozwój larw – larwy wykluwają się po 7-14 dniach. Są białe, beznogie i osiągają długość do 7 mm. Mają charakterystyczną ciemnobrązową głowę. Żerują wewnątrz łodyg do końca okresu wegetacji, powodując uszkodzenia mechaniczne skutkujące m.in. wyleganiem rzepaku. Po przecięciu łodygi widoczne są charakterystyczne brązowe trociny w wydrążonym korytarzu.
5. Przepoczwarzenie – po zakończeniu żerowania larwy przepoczwarzają się w glebie.
6. Nowa generacja – dorosłe chrząszcze nowej generacji pojawiają się w czerwcu i lipcu, ale główną aktywność przejawiają dopiero w kolejnym roku.


Efektywne zwalczanie chowacza możliwe jest tylko w początkowych fazach jego cyklu życiowego (punkty 1 i 2). W późniejszym czasie możemy już tylko ograniczać nieuchronne straty w plonie.

Chowacz brukwiaczek – larwy żerujące w rdzeniu łodygi

Larwy żerujące w rdzeniu łodygi

Problemy powodowane przez chowacza brukwiaczka


Uszkodzenia korzeni. Larwy chowacza brukwiaczka żerują na korzeniach rzepaku, co prowadzi do ich uszkodzenia. To osłabia roślinę, zmniejsza jej zdolność do pobierania wody i składników odżywczych oraz zwiększa ryzyko infekcji chorobami. Wydrążone tunele w korzeniach prowadzą do ich deformacji i obumierania części korzeni. W efekcie system korzeniowy staje się niewydolny, co wpływa na całokształt fizjologii rośliny.

Spadek plonów. Uszkodzenia korzeni i łodyg roślin mogą prowadzić do obniżenia jakości i ilości plonów. Osłabione rośliny produkują mniej nasion, a te, które się rozwijają, mogą być mniejsze i słabiej wypełnione. Zdarza się także, że rzepak w ogóle nie dochodzi do pełni kwitnienia, co znacznie redukuje plon. W skrajnych przypadkach intensywne żerowanie chowacza brukwiaczka może doprowadzić do całkowitej utraty plonów na zaatakowanych polach.

Osłabienie roślin. Uszkodzenia powodowane przez larwy mogą osłabić rośliny, co zwiększa ich podatność na inne szkodniki i choroby. Rośliny osłabione przez chowacza brukwiaczka są mniej odporne na stresy abiotyczne, takie jak susza czy niskie temperatury. Ponadto osłabione rośliny są łatwiejszym celem dla innych szkodników, takich jak mszyce czy inne chrząszcze, które mogą dodatkowo zniszczyć rośliny.

Zwiększenie podatności na choroby. Uszkodzenia mechaniczne korzeni stanowią bramę wejścia dla patogenów, co może prowadzić do wtórnych infekcji grzybowych i bakteryjnych. Szczególnie groźne są choroby takie jak zgnilizna korzeni, powodowana przez grzyby z rodzaju Phoma czy Fusarium. Infekcje te mogą szybko się rozwijać i prowadzić do śmierci rośliny. Zainfekowane rośliny często wykazują symptomy takie jak żółknięcie liści, więdnięcie, a nawet przedwczesne zamieranie.

Chowacz brukwiaczek – brązowe trociny w łodydze

Charakterystyczne brązowe trociny w łodydze wydrążonej przez larwy (fot. J. Żurek)

Zanim użyjemy chemii


Płodozmian i zniszczenie resztek pożniwnych odgrywają znaczącą rolę w walce z chowaczem brukwiaczkiem. Oto, dlaczego te praktyki są ważne:


>>> Płodozmian


Przerwanie cyklu życiowego szkodnika. Płodozmian polega na zmianie upraw na polu z roku na rok, co utrudnia chowaczowi przetrwanie i rozmnażanie. Rzepak nie jest uprawiany w tym samym miejscu przez kilka lat z rzędu, co powoduje, że szkodnik nie ma stałego źródła pożywienia i miejsca do składania jaj.

Zmniejszenie populacji szkodników. Rotacja upraw zmniejsza możliwość gromadzenia się dużej liczby chowacza brukwiaczka w jednym miejscu, ponieważ jego larwy mają trudności z przetrwaniem bez dostępu do odpowiednich roślin żywicielskich.

Poprawa zdrowia gleby. Różnorodność roślin w płodozmianie poprawia strukturę gleby, jej zdrowie i równowagę biologiczną, co z kolei wpływa na zmniejszenie populacji szkodników i chorób.


>>> Zniszczenie resztek pożniwnych


Eliminacja miejsc zimowania. Resztki pożniwne, takie jak korzenie i resztki roślinne, mogą służyć jako schronienie dla larw i dorosłych owadów chowacza. Usunięcie lub zniszczenie tych resztek zmniejsza liczbę miejsc, gdzie szkodniki mogą przetrwać zimę.

Redukcja źródła infekcji. Niszczenie resztek pożniwnych redukuje ilość materii organicznej, która może zawierać jaja i larwy chowacza, zmniejszając w ten sposób ryzyko infekcji w następnym sezonie wegetacyjnym.

Zapobieganie rozprzestrzenianiu się szkodników. Poprzez usuwanie resztek pożniwnych, można ograniczyć rozprzestrzenianie się chowacza na sąsiednie pola, co jest szczególnie ważne w regionach z intensywną uprawą rzepaku.

Stosowanie płodozmianu i zniszczenie resztek pożniwnych są praktykami, które pomagają zmniejszyć populację wszystkich gatunków chowaczy bez konieczności częstego stosowania chemicznych środków ochrony roślin, co jest korzystne zarówno dla środowiska, jak i ekonomiki gospodarstw rolnych. Wybierając odmiany pod kolejne uprawy rzepaku, warto wybierać sprawdzone rozwiązania firm, które oferują nasiona o poprawionej genetyce i podwyższonej tolerancji na choroby oraz zapewniające ochronę insektycydową na starcie w postaci odpowiedniej zaprawy. Takim rozwiązaniem jest np. zaprawa LumiposaTM 625 FS firmy Corteva zapewniająca ochronę m.in. przed śmietką kapuścianą, stosowana w wybranych odmianach Pioneer. Likwidacja resztek pożniwnych będzie przeprowadzona w efektywny sposób przy dodatkowym zastosowaniu doglebowych preparatów mikrobiologicznych. Uzyskamy w ten sposób nie tylko szybką neutralizację środowiska, w którym chowacze zimują do następnego sezonu, ale także zabezpieczymy następcze rośliny przed presją patogenów glebowych. Zachęcamy do zapoznania się z poprzednimi artykułami, w których pisaliśmy o sprawdzonych rozwiązaniach oferowanych np. przez Agriport i dedykowanej serii preparatów Biofix.

Uprawa pola


Kiedy chemia jest niezbędna


Precyzyjne monitorowanie chowacza brukwiaczka – rola średniodobowych temperatur w efektywnej ochronie upraw.

Regularne obserwacje upraw są kluczowe dla szybkiej reakcji na szkodliwą presję ze strony wszystkich szkodników. Początek monitorowania uzależniony jest od średnich temperatur dobowych. Dorosłe chrząszcze wychodzą na powierzchnię, gdy temperatura gleby na głębokości 8-10 cm osiągnie około 6oC. Tegoroczny luty był ekstremalnie ciepły, dlatego przegląd pól należało rozpocząć już nawet pod koniec stycznia. Pierwsze symptomy żerowania, to małe dziurki po ukłuciach na łodydze, mające około 1 mm średnicy. Na początku są otoczone śluzem, a później stają się białe na obrzeżach. W miarę jak rośnie główny pęd, uszkodzone miejsca na łodydze wydłużają się, tworząc cienkie rowki, głównie w dolnej części łodygi, powodując charakterystyczne esowate wygięcie. Miejsca te są szczególnie narażone na pęknięcia spowodowane czynnikami zewnętrznymi. Po przecięciu łodygi w jej rdzeniu można zauważyć ślady żerowania larw. Aby temu zapobiec należy jak najwcześniej rozpocząć monitorowanie liczby szkodników, np. za pomocą żółtych naczyń - najczęściej stosowanej metody. Może to pomóc w określeniu momentu, w którym populacja szkodnika osiąga próg szkodliwości.

Chowacz brukwiaczek – esowate wygięcie łodyg

Charakterystyczne esowate wygięcia i pęknięcia łodyg (fot. J. Żurek)

Żółte naczynia – jak przeprowadzić skuteczny monitoring:

  • Należy zaopatrzyć się w naczynia w kolorze żółtym (można użyć żółtych wiader lub specjalnych pułapek dostępnych w sklepach rolniczych). Wywiercone otwory poniżej górnej krawędzi zabezpieczą pułapkę przed przelewaniem się wody w trakcie ewentualnego deszczu.

  • Naczynia należy wypełnić wodą z dodatkiem kilku kropel detergentu (np. płynu do mycia naczyń), który zmniejszy napięcie powierzchniowe wody i ułatwi zatonięcie owadów. Można również dodać zimowy płyn do spryskiwaczy samochodowych, który zabezpieczy ciecz przed zamarzaniem w trakcie przymrozków.

  • Naczynia umieszcza się w różnych miejscach pola rzepaku, na wysokości roślin (około 30-50 cm nad ziemią).

  • Zaleca się rozstawienie naczyń co około 10-20 metrów wzdłuż brzegów pola oraz w jego wnętrzu, w zależności od wielkości uprawy.

  • Naczynia powinny być dobrze widoczne dla owadów, więc należy unikać umieszczania ich w cieniu lub blisko dużych przeszkód terenowych.

  • Naczynia należy sprawdzać codziennie lub co najmniej co 2-3 dni.

  • Zanotować liczbę owadów znalezionych w każdym naczyniu. 

Chowacz brukwiaczek – żółte naczynia – skuteczny monitoring


Próg szkodliwości i termin wykonania zabiegu chemicznego


Próg szkodliwości określa się na podstawie liczby owadów złapanych w pułapkach. Dla chowacza brukwiaczka wynosi on zazwyczaj 2-3 chrząszcze na 1 m² powierzchni uprawy. Orientacyjnie przyjmuje się, że jeśli w jednym naczyniu znajduje się więcej niż 10 chrząszczy w ciągu jednego dnia, jest to sygnał do podjęcia odpowiednich środków zaradczych. Zabieg chemiczny powinien być wykonany jak najszybciej po przekroczeniu progu szkodliwości. Najlepszym momentem na wykonanie zabiegu jest wczesny etap nalotu dorosłych owadów, zanim samice rozpoczną składanie jaj. Zabiegi najlepiej przeprowadzać w godzinach porannych lub wieczornych, gdy aktywność owadów jest najwyższa, a warunki pogodowe są bardziej sprzyjające (np. brak silnego wiatru, umiarkowana temperatura).


Przykładowe środki ochrony roślin


1. Pyretroidy:

  • substancje czynne: lambda-cyhalotryna, deltametryna, tau-fluwalinat

  • przykłady preparatów: Decis Mega 50 EW, Karate Zeon 050 CS, Mavrik Vita 240 EW

  • dawkowanie i termin aplikacji zgodnie z instrukcją producenta.

2. Neonikotynoidy:

  • substancje czynne: acetamipryd.

  • przykład preparatu: Mospilan 20 SP.

  • dawkowanie i termin aplikacji zgodnie z instrukcją producenta.


Stosowanie insektycydów może być czasem jedynym skutecznym sposobem na kontrolę populacji chowacza brukwiaczka. Ważny jest dobór odpowiednich preparatów oraz stosowanie zgodnie z zaleceniami producenta, tak aby uniknąć powstawania odporności. Należy również pamiętać o zakwaszeniu cieczy roboczej. Wysokie pH mieszaniny zbiornikowej spowoduje brak skuteczności wykonanego zabiegu. Na runku jest cała gama kondycjonerów do wody. Przykładem może być preparat Agrikomplex, który jest równocześnie kondycjonerem i adiuwantem rolniczym 10w1.

Znaczenie ochrony przed szkodnikami żerującymi na rzepaku


Skuteczna walka ze szkodnikami w uprawach rzepaku ma bardzo istotne znaczenie dla osiągnięcia wysokich plonów i utrzymania zdrowych roślin. Nie należy zapominać, że wszystkie szkodniki mają swoich naturalnych wrogów, jak parazytoidy i drapieżniki, które mogą być wykorzystywane do ich biologicznej kontroli. Wprowadzenie i wspieranie populacji tych organizmów może również pomóc w utrzymaniu populacji szkodników na niskim poziomie. Nie tylko chowacz brukwiaczek, ale także np. chowacz czterozębny, mszyce, gnatarz, pchełki ziemne i tantniś krzyżowiaczek mogą powodować poważne uszkodzenia liści, łodyg i pędów, co prowadzi do osłabienia roślin, zahamowania wzrostu oraz obniżenia jakości i ilości plonów. W jesiennych zabiegach warto skorzystać z Hiperpreparatu 4w1 KILLFix SAR, który oprócz pobudzenia mechanizmów obronnych, fizycznie eliminuje szkodniki żerujące na roślinie, szczególnie te o niższej ruchliwości. Odpowiednie zarządzanie populacją szkodników poprzez stosowanie płodozmianu, niszczenie resztek pożniwnych oraz wybór odpornych odmian, jest kluczowe w profilaktyce walki ze szkodnikami. Wczesne wykrycie i prawidłowe ustalenie progu szkodliwości, tak aby natychmiast przeprowadzić odpowiednie zabiegi ochronne, jest niezbędne do zapewnienia stabilnych i zadowalających wyników w uprawach rzepaku.


Opracował: Piotr Kucharczyk, Product Manager, Agriport sp. z o.o.