Wrzesień to decydujący moment w ochronie i pielęgnacji rzepaku ozimego, szczególnie w warunkach suszy. Oprócz odpowiedniego doboru herbicydów, niezwykle ważne jest nawożenie mikroelementami, które wzmacnia rzepak przed zimą. W tym przewodniku skupiamy się na połączeniu ochrony herbicydowej z nawożeniem mikroelementowym, aby maksymalnie poprawić kondycję rośliny przed zimowym spoczynkiem.
Fazy rozwoju rzepaku a terminy zastosowania herbicydów
-
Faza wschodów (BBCH 00-09)
W pierwszym etapie, gdy rzepak zaczyna kiełkować, stosowanie herbicydów doglebowych w suchych warunkach jest mało skuteczne. Z uwagi na obecną suszę, bardziej efektywna będzie ochrona oparta na połączeniu herbicydów nalistnych i doglebowych, stosowanych po wschodach rzepaku. -
Faza rozwoju liści (BBCH 10-19)
Najlepszym momentem na stosowanie herbicydów nalistnych jest faza 2-4 liści rzepaku (BBCH 12-14). Roślina jest wtedy na tyle rozwinięta, aby uniknąć stresu, a chwasty są wciąż młode i łatwe do zwalczenia.

fot. P. Kucharczyk
Zalecenia dotyczące terminu stosowania herbicydów – przed czy po deszczu?
Wielu rolników zastanawia się, kiedy najlepiej przeprowadzić zabiegi herbicydowe w kontekście prognozy pogody, a szczególnie deszczu. Aby zapewnić optymalną skuteczność herbicydów, należy stosować je pomiędzy deszczami, z zachowaniem kilku zasad oraz dostosowując aplikację do obecności na polu chwastów jednoliściennych czy dwuliściennych.
Uwilgotnienie gleby ma znaczenie:
-
Wilgoć w glebie zwiększa skuteczność herbicydów
Przed aplikacją herbicydów doglebowych, ale także nalistnych, gleba powinna być przynajmniej lekko wilgotna. W suchej glebie aktywność substancji czynnych zmniejsza się, czyniąc zabieg mało skutecznym. Wilgoć pomaga lepiej rozprowadzić substancję czynną, co jest szczególnie istotne w warunkach suszy. -
Unikanie stresu chemicznego
Rzepak, osłabiony przez suszę, może dodatkowo ucierpieć po aplikacji herbicydów nalistnych. Wilgotne warunki po deszczu zmniejszają ryzyko dodatkowego stresu. -
Przedłużona skuteczność preparatów
Herbicydy najlepiej działają, gdy chwasty aktywnie rosną, a wilgoć w glebie wspiera ten proces.. -
Dostosowanie zabiegu do sytuacji na polu
W czasie suszy kiełkowanie chwastów również jest opóźnione, dlatego warto rozważyć poczekanie z zabiegiem na wzrost chwastów po pierwszych deszczach. Decyzja zależy jednak od presji chwastów na polu.
Stosowanie herbicydów pomiędzy opadami deszczu jest najlepszym rozwiązaniem. Wilgoć poprawia wchłanianie substancji czynnych, a deszcz powinien pojawić się w ciągu kilku dni po zabiegu, ale nie bezpośrednio po aplikacji, aby preparaty miały czas zadziałać. W przypadku prognozowanych silnych opadów w ciągu kilku godzin po zabiegu lepiej go odłożyć, ponieważ nadmierne opady mogą spowodować zmycie herbicydu z liści lub jego wpłukanie w głąb gleby poza strefę kiełkowania chwastów, co znacząco obniży skuteczność zabiegu.

fot. P. Kucharczyk
Jesienna ochrona rzepaku – strategia z LaDiva i metazachlorem
Skuteczna ochrona rzepaku ozimego przed chwastami jesienią wymaga przemyślanego połączenia odpowiednich substancji aktywnych, takich jak herbicyd LaDiva oraz metazachlor. To połączenie zapewnia szerokie spektrum zwalczania chwastów, zwłaszcza w trudnych warunkach, takich jak susze i zmienne opady.
LaDiva – herbicyd nalistny i doglebowy
LaDiva (substancje aktywne: pikloram, aminopyralid, halauksyfen metylu) działa głównie nalistnie, dlatego najlepiej sprawdza się w fazie aktywnego wzrostu chwastów. Optymalne stosowanie to faza 2-4 liści rzepaku (BBCH 12-14). W dawce 0,25 l/ha skutecznie zwalcza chwasty dwuliścienne, takie jak przytulia czepna, fiołek polny, rumianek pospolity, tasznik pospolity i stulicha psia.

fot. A. Skalski
Metazachlor – dodatek doglebowy
Metazachlor, stosowany głównie doglebowo, działa poprzez inhibicję podziału komórek chwastów, hamując ich kiełkowanie. Metazachlor jest substancją aktywną skuteczną w walce z chwastami jednoliściennymi i niektórymi dwuliściennymi. Połączenie metazachloru z LaDivą zapewnia kompleksową ochronę zarówno przed chwastami obecnymi na polu, jak i tymi, które dopiero wschodzą.
Dawki i sposób aplikacji:
-
LaDiva: 0,25 l/ha, aplikowana nalistnie
-
Metazachlor: 0,75 l/ha, stosowany doglebowo.
Oba środki można aplikować łącznie w jednym zabiegu, używając 200-300 l wody na hektar.

fot. P. Kucharczyk
Nie zapomnij o dokarmianiu rzepaku
Mikroskładniki odgrywają kluczową rolę w metabolizmie roślin, wpływając na takie procesy jak synteza chlorofilu, procesy enzymatyczne oraz regulacja gospodarki wodnej. Rzepak ozimy jest szczególnie wrażliwy na niedobory boru, manganu, molibdenu i cynku – pierwiastków istotnych dla jego prawidłowego wzrostu i odporności na stresy środowiskowe.
>>> Agrisol R – mikroskładniki dla rzepaku <<<
Agrisol R firmy Agriport to skoncentrowany nawóz dolistny, zawierający najważniejsze mikroelementy, takie jak bor, mangan, cynk i molibden. Jego dawkowanie wynosi 1-1,2 l/ha. Aplikacja jesienna tego nawozu poprawia kondycję roślin, wspiera rozwój korzeni oraz zwiększa odporność na niskie temperatury przed zimowym spoczynkiem.

Kiedy przeprowadzić nawożenie mikroskładnikami?
Najlepszym momentem na aplikację nawozu mikroelementowego jest okres po zastosowaniu herbicydów, kiedy chwasty zostały już zwalczone, a rzepak nie jest narażony na dodatkowy stres. Zaleca się wykonanie zabiegu w fazie rozwoju 4-6 liści rzepaku (BBCH 14-16), kiedy roślina najlepiej pobiera składniki odżywcze przez liście.
Znaczenie nawożenia mikroelementami przed spoczynkiem zimowym
Nawożenie mikroelementami przed zimą ma decydujące znaczenie dla tolerancji rzepaku na zimno oraz jego przygotowania do spoczynku. Mikroskładniki wpływają na:
-
Lepszy rozwój systemu korzeniowego – bor i cynk wzmacniają rozwój korzeni, co pozwala roślinie lepiej przyswajać wodę i składniki odżywcze, zwłaszcza w trudnych warunkach glebowych spowodowanych suszą.
-
Zwiększenie odporności na stresy zimowe – mangan i molibden wspierają roślinę w przystosowaniu do niskich temperatur, zmniejszając ryzyko przemarzania.
-
Wzmocnienie struktury rośliny – odpowiednia ilość boru zapobiega pękaniu i deformacjom łodyg, co jest kluczowe dla utrzymania zdrowej rośliny do wiosennej wegetacji.
-
Zwiększenie fotosyntezy i syntezy białek – cynk i mangan wpływają na efektywność fotosyntezy, co jest szczególnie ważne w okresie jesiennym, gdy dni są krótsze, a rośliny mają ograniczony czas na gromadzenie energii.

fot. P. Kucharczyk
Plon buduje się jesienią, a rzepak nie wybacza!
Najważniejsze rekomendacje:
-
Herbicydy nalistne stosuj pomiędzy deszczami, z zachowaniem 2-3 dni odstępu od prognozowanych opadów, aby substancje czynne miały czas zadziałać.
-
Nawożenie mikroelementami przeprowadzaj po zabiegu herbicydowym w fazie 4-6 liści, aby wzmocnić rośliny przed zimą.
-
Unikaj zabiegów herbicydowych w skrajnie suchych warunkach – jeśli gleba jest zbyt sucha, poczekaj na opady.
Opracował: Piotr Kucharczyk, Product Manager, Agriport sp. z o.o.